Did You Know? Terry Pratchet współtworzył gry
Press Media
2 min czytania

Urodziny Wielkiego Mistrza
Jutro Sir Terry Pratchett obchodziłby swoje 78. urodziny. Autor „Świata Dysku” zapisał się w historii fantastyki jako twórca wyjątkowego świata pełnego humoru, absurdu i błyskotliwych obserwacji.
Dla fanów retro mamy jednak jeszcze jeden powód, by o nim pamiętać. Pratchett był zapalonym graczem i aktywnie brał udział w projektowaniu gier opartych na swoich książkach.
Świat Dysku na ekranie
W 1995 roku ukazało się Discworld, klasyczna przygodówka point-and-click dostępna między innymi na MS-DOS, PlayStation i Segę Saturn. Gracze wcielali się w Rincewinda, a zagadki do dziś potrafią dać w kość.
Rok później pojawiło się Discworld II: Missing Presumed…!?, z lepszą kreskówkową oprawą, większą dawką humoru i Śmiercią, który postanowił wziąć urlop.
W 1999 roku premierę miało Discworld Noir, czyli mroczniejsza, detektywistyczna odsłona inspirowana klimatem kina noir. Tym razem gracze trafiali do deszczowego Ankh-Morpork jako Lewton, pierwszy prywatny detektyw w mieście.
Nie tylko point-and-click
Warto pamiętać także o tekstowym The Colour of Magic z 1986 roku, które trafiło między innymi na ZX Spectrum i Commodore 64. To pokazuje, że Świat Dysku był obecny w grach już na długo przed erą klasycznych przygodówek z lat 90.
Historia, klimat i dobra zabawa
Sir Terry mawiał, że „fantastyka to słońce, które rozprasza ciemność”. My dodajemy do tego blask kineskopów i wspomnienia gier, które potrafiły wciągać na długie godziny.
Na Press Reset Fest też cofniemy się do takich chwil, kiedy liczyła się historia, klimat i dobra zabawa.