Przejdź do treści
Wpisy
Did You Know? – Split-screen czyli multiplayer

Did You Know? – Split-screen czyli multiplayer

Press Media

3 min czytania

Zrzut ekranu z gry typu split-screen z podziałem na dwa poziome panele z widokiem pierwszej osoby i celownikami.

Multiplayer przy jednym ekranie

Dziś multiplayer kojarzy się przede wszystkim z grą online, serwerami, matchmakingiem i komunikacją przez headset. Kiedyś wyglądało to zupełnie inaczej.

Multiplayer bardzo często oznaczał siedzenie obok siebie na kanapie, wspólne patrzenie w jeden telewizor i ekran podzielony na dwie, trzy albo cztery części. Tak działał split-screen, czyli jedna z najbardziej charakterystycznych form lokalnego grania wieloosobowego.

„Nie patrz na mój ekran!”

Split-screen miał swój niepowtarzalny klimat. Z jednej strony dawał ogromną frajdę, bo wszyscy gracze byli obok siebie. Z drugiej strony rodził klasyczne sytuacje, które zna chyba każdy, kto grał w ten sposób.

„Nie patrz na mój ekran!” to zdanie, które padało przy wielu wspólnych sesjach. Podglądanie pozycji przeciwnika, szukanie skrótów, szybkie reakcje znajomych i bezpośrednia rywalizacja tworzyły atmosferę, której nie da się w pełni odtwórzyć przez internet.

Gry, które budowały wspomnienia

Dla wielu graczy pierwsze doświadczenia z multiplayerem kojarzą się właśnie ze split-screenem. Wystarczył jeden sprzęt, kilka kontrolerów i grupa znajomych.

Wśród tytułów, które szczególnie mocno kojarzą się z takim graniem, można wymienić między innymi:

GoldenEye 007, Perfect Dark, Crash Team Racing, TimeSplitters 2, Mario Kart 64 czy Medal of Honor.

Każda z tych gier pokazywała, że ograniczenia techniczne nie muszą przeszkadzać w dobrej zabawie.

Ograniczenia, które miały swój urok

Mniejszy fragment ekranu, niższa płynność animacji, uproszczona grafika albo konieczność siedzenia blisko telewizora nikomu wtedy specjalnie nie przeszkadzały. Liczyły się emocje, rywalizacja i wspólny czas.

To właśnie dlatego split-screen tak mocno zapisał się w pamięci graczy. Nie był tylko trybem gry. Był sposobem spędzania czasu z innymi.

Split-screen wraca do łask

Choć granie online całkowicie zmieniło sposób, w jaki korzystamy z multiplayera, lokalna rozgrywka nadal ma swoich fanów. Coraz więcej osób tęskni za graniem obok siebie, bez opóźnień, bez czatu głosowego i bez anonimowości.

Split-screen przypomina, że gaming to nie tylko wynik, ranking i odblokowane osiągnięcia. To także wspólna kanapa, śmiech, emocje i znajomi, którzy siedzą tuż obok.

Press Reset Fest 2027

Na Press Reset Fest 2027 chcemy przypominać właśnie takie doświadczenia. Retro i współczesny gaming spotkają się w Brzegu, aby pokazać, jak wiele zmieniło się w świecie gier, ale też jak wiele rzeczy nadal działa najlepiej wtedy, gdy gramy razem.

A Wy? Jaką grę ze split-screenu pamiętacie najbardziej?